#Tatry dawno temu-post Agnieszki


Post Agnieszki

Leje deszcz, a my zdobywamy kolejne tatrzańskie szczyty. Czy podczas naszych wędrówek świeciło słońce? Chyba nie. Pożyczałam Ci przecież swój góralski sweter, drżałam, że spadniesz w tych ślicznych nowych, ale śliskich adidasach. Ja w starych wysuszonych traperach, kangurce, a Ty piękny, wystrojony, tylko ten góralski sweter nie pasował do całości. Trochę inaczej wyglądałeś wśród górołazów. Tak… wtedy padało cały tydzień. Dopiero, gdy wyjechałeś słońce odkryło, całe piękno Tatr. Do dziś nie wiem, czy zauroczyłam Ciebie górami? Sądzę, że nie.    Potem razem z Ewą rozgrzewaliśmy się herbatą i ciastkami w zakopiańskich kawiarenkach. Jak niezręcznie musiał wtedy czuć się Ewa? Nie widzieliśmy przecież świata poza sobą.

W tym roku znów patrzę na Tatry, poprzez chmury. Trzeba wyjeżdżać, a ja już tęsknię za tymi kamieniami, za słońcem, deszczem, za zmęczeniem i szczęściem, gdy wejdzie się na szczyt…
Gdzie teraz jesteś Patryku? W Warszawie? Nowym Targu, czy podróżujesz gdzieś po świecie?
Zdałam sobie sprawę, że nic o Tobie nie wiem. Co działo się z Tobą przez te dwadzieścia lat? Jakim teraz jesteś człowiekiem? Noszę w sobie wyobrażenie dawnego Patryka, tworzę Twój obraz na podstawie naszych internetowych spotkań. Ile w tym jest analizy psychologicznej, wniosków, a ile emocji, wyobraźni?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

niebieskie okulary

#tęsknota w sieci

Post Agnieszki Znów porwano zagranicznych pracowników, tym razem polskiego Inżyniera w Pakistanie. Takie sytuacje zdarzają się od lat. N...