Post Patryka
Moja mama odwiedziła kiedyś Ciebie. Przenocowała,
gdy wyjeżdżała gdzieś za granicę. Opowiadała jak razem szukałyście ambasady,
potem u Ciebie w domu znalazła wiersze swego ulubionego poety -Gałczyńskiego.
Chyba rozmawiałyście o poezji? Chyba chciałaby, abyś to Ty była żoną Patryka.
Porozumiałyście się, mimo że tyle was dzieliło: I sytuacja ze mną, i jej
poglądy polityczne. Chociaż mama nigdy nie była zaangażowana, robiła po prostu
karierę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz