Post Agnieszki.
Telefon milczy. Mnóstwo postów na Naszej Klasie, ale brak tego
najważniejszego. Biorę w rękę komórkę, przeglądam listę adresów, zatrzymuję się
na Patryku.
Czekam… Może jednak Patryk
odezwie się… Czekam i równocześnie wracam do rzeczywistości. Proponuję dzieciom
rowerową wycieczkę, synowi podsuwam kolejną książkę do czytania. Życie toczy
się, całkiem spokojnie. Patryku mógłbyś stać się częścią tej rzeczywistości.
Tęsknię…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz