5. Post Patryka
Przeczytałem, że
wyjeżdżasz w góry. Nawet nie wiesz jak jestem blisko!.Moja była dziewczyna
wyjechała z dzieckiem do Nowego Targu. Postanowiłem, przynajmniej chwilowo,
zostawić Lyon i wrócić do Polski. Zresztą ostatnio nie układało mi się tam
finansowo. Moi dorośli już synowie zostali we Francji. To ich decyzja. Zresztą
dzisiaj granice nie dzielą tak jak kiedyś. Tu czeka na mnie mama, tu chcę
załatwić sprawy osobiste, chociaż nie wiem jeszcze jak. Kocham małego Pawełka,
chciałbym spędzać z nim każdą chwilę, widzieć jak dorasta. Czy to kiedyś będzie
możliwe? Jak to załatwić, aby wszyscy byli zadowoleni? Teraz muszę odczekać, bo
nie znoszę Andżeliki.
Agnieszko
zapytałem, gdzie wyjeżdżasz i z kim. Chyba Ciebie spłoszyłem? Chciałbym
zobaczyć Ciebie, nie ukrywam tego, chciałbym móc rozmawiać jak kiedyś…
Podałem Ci maila i
numer telefonu. Jak na to zareagujesz?
Teraz czytam, że
jedziesz z rodziną. Nie napisałaś gdzie. Dlaczego? Mam domyślać się, czy
obawiasz się czegoś? Napisałaś zdanie, które bardzo mnie zabolało. Wątpisz w
moja prawdomówność!. Ja rzadko kłamię, a Ciebie nigdy w życiu nie oszukałem.
Napiszę Ci o Angelice
i Pawełku, może wszystko zrozumiesz?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz