#kawiarenka w której piliśmy kawę


Post Agnieszki
Już jedenaście dni nie ma żadnej wiadomości od Ciebie. Czy to długo?   Co znaczy jedenaście dni w naszym zabieganym świecie? To tylko chwilka!
Dla mnie to wieki.
Cierpię na chroniczny brak czasu. Żyję pracą, artykułami i sprawami dzieci, domową codziennością. Nie mam czasu na tęsknotę, na marzenia i wakacyjne zaczarowanie…Wykradam chwile dobie, by przeczytać nową książkę Olgi Tokarczuk. Tylko czasami z żalem patrzę na kawiarnię, w której piliśmy kawę, tylko nocą z nadzieją odczytuję nowe wiadomości na Naszej- Klasie, odbieram telefony. Na sms-a nie mogę liczyć, bo jak powiedziałeś, nie uznajesz takiej formy korespondencji. A tak bardzo marzę o krótkim ssie od Ciebie.
Post Patryka 
Wreszcie zaglądam na Naszą Klasę. Byłem pewny Agnieszko, że przeczytam kilka Twoich postów. Czekałem na tę chwilę! Lecz ….Nie mam żadnych nowych wiadomości. Agnieszko, dlaczego milczysz? Czy znów, tak jak wtedy, zaraz po Twoim ślubie postanowiłaś urwać kontakt? Dlaczego? Co mam robić, pisać, czy milczeć? Wtedy uszanowałem Twoją decyzję. Nie jestem przekonany, że dobrze postąpiłem. Choć listy wędrowały tygodniami, pewnie wiedziałbym, co u Ciebie dzieje się. Chyba lepiej znałem życie niż Ty. Może uchroniłbym Ciebie przed tym wszystkim, co nie musiało Ciebie spotkać. Nawet, jeśli nie, przynajmniej duchem byłbym przy Tobie, miałabyś, komu wypłakać się. Mam przynajmniej taką nadzieję. Teraz to już nie ma znaczenia, nie można zmienić przeszłości, ale wydaje mi się, że i Ja i Ty, dokonalibyśmy innych wyborów, gdyby nie całkowity brak kontaktu. Teraz znów zastanawiam się, co robić? Bardzo chcę napisać, zapytać się, dlaczego nie odzywasz się?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

niebieskie okulary

#tęsknota w sieci

Post Agnieszki Znów porwano zagranicznych pracowników, tym razem polskiego Inżyniera w Pakistanie. Takie sytuacje zdarzają się od lat. N...