#Różne miłości


Post Agnieszki
Patryku, cenię Twoją uczciwość. Nigdy mnie nie oszukałeś, nawet, gdy prawda była trudna dla mnie.. Wiedziałam, o Asi, rozwodzie i dzieciach, wiedziałam o sprawach, które mogłeś przemilczeć. Podobnie zachowujesz się teraz.  Nigdy nie wyparłeś się mnie. Powiedziałeś o mnie nawet mamie.
 Tworzymy z Jackiem rodzinę i zawsze myślałam, że jest to ważne, myślałam, że dzieci są dla niego najważniejsze, że nigdy nie posłuży się nimi dla swoich spraw. Teraz nawet nie przyznaje się, że razem wyjeżdżaliśmy, mówi, że ja odciągam je od niego, wymyśla kosztem mnie i dzieci niestworzone historie, opowiada jak mu źle. Po co? Formalnie jest wolny, nie musi udawać. Może nie byłam fair, bo nigdy nie zapomniałam o Tobie, może nie byłam fair, bo nigdy nie kochałam go tak jak Ciebie, ale starałam się dać mu miłość, tak jak potrafię…Wybaczyłam, zachowanie, którego wybaczyć nie powinnam, nie myślałam o sobie, ale o nim, bo córcia, była tak mała, ze bez bólu zniosłaby rozstanie. To ja po cichu szukałam pomocy u psychologa, to ja ratowałam, to, co zaczął niszczyć i to już po naszym ślubie. Uczyłam się, uczyłam, zajmowałam córcią, czasami zaglądałam do Twoich dedykacji, by mieć siłę, aby milczeć, znosić upokorzenia. Myślałam, że już dawno mamy to za sobą. Nie powinnam podczytywać rozmów na Skypie, ale wolę znać prawdę, nawet, gdy jest taka okrutna. Teraz nie wiem, co opowiadał naszym wspólnym znajomym, może cały czas tak było? Ja Jacka zawsze broniłam przed znajomymi, rodziną, zachowywałam się jak lwica, wystawiałam pazury, nawet, gdy nie byłam przekonana, że mam rację. Gdyby był uczciwy, to by tak nie bolało. Nie znoszę krętactwa. Może ja byłam naiwna, może Jackowi nigdy nie chodziło o mnie, a bardziej o ustatkowanie się.?
Patryku! Przyjedź, choć na chwilę! Przytul mnie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

niebieskie okulary

#tęsknota w sieci

Post Agnieszki Znów porwano zagranicznych pracowników, tym razem polskiego Inżyniera w Pakistanie. Takie sytuacje zdarzają się od lat. N...