Obcesowy ,twardy, lubi wypić


Post Agnieszki
Zamilkliśmy. Patryk nie odzywa się. Widuję go na Naszej – Klasie. Dobrze, że chociaż nie oszukuje, że nie ma dostępu do Internetu.
 Ja też nie próbuję nawet pisać. Nie mam ochoty. Nie mam ochoty, ale z nadzieją otwieram każdą nową wiadomość, gdy wracam do domu patrzę na samochody stojące na parkingu.
Zamilkliśmy. Powtarzamy te same zachowania, co kiedyś w zmienionej rzeczywistości. Jakiś impuls, urażona ambicja, może lęk spowodowały, że znów nagle skończyła się piękna opowieść, która tym razem mogła trwać.
Zamilkliśmy. Dawniej nazwałabym to poczuciem realizmu, racjonalnym wyborem…
Dawniej… ”Dawniej” – już minęło, a ja nawet jak postępuję racjonalnie, czuję inaczej!

Post Patryka
Znów robię to samo. Niszczę jedyne prawdziwe uczucie w moim życiu. W imię, czego? Przelotnego flirtu, na dyskotece.
Czy mam teraz prawo odezwać się do Agnieszki? Czuję, że postępuję nie fair. Jest mi tak głupio, że nie odzywam się. Może wszystko wyjaśnić, przeprosić? Ale po, co? Agnieszka wybaczy, bo uważa, że nie ma prawa niczego ode mnie żądać, ograniczać mnie, jednak ja sam źle się z tym czuję. To ja nie mam prawa angażować Agnieszki. Czasami żałuję, że nasza znajomość nie pozostała, na etapie postów w Naszej –Klasie.  Agnieszka idealizuje mnie. Nie wie, jaki jestem w codziennym życiu, nie zna moich wad. Co z tego, że opowiadałem jej o  swoich wyskokach. Mam wrażenie, że traktuje je jak powieść, nie przyjmuje do wiadomości, że taki bywam. Obcesowy, twardy, czasami upijam się z kolegami z firmy itd., itd…
Nie wiem jak powinienem postąpić? Dlatego milczę, ale milcząc ranię Agnieszkę. Najgorsze jest to, że wciąż ją kocham.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

niebieskie okulary

#tęsknota w sieci

Post Agnieszki Znów porwano zagranicznych pracowników, tym razem polskiego Inżyniera w Pakistanie. Takie sytuacje zdarzają się od lat. N...