Post Patryka
Pracujemy pod Warszawą. Znów nie mam Internetu, jeszcze jakieś kłopoty
z zasięgiem. Wieczorem odezwę się. albo, zadzwonię, gdy będę miał wolny czas,
wtedy może spotkamy się, jeśli zechcesz. Może porozmawiamy dłużej niż wtedy w
Zachęcie. To była całkiem inna sytuacja. Przypadkowo oboje byliśmy w galerii,
przedtem, nie kontaktowaliśmy się. Teraz rozmawiamy na czacie. Tyle zostało
powiedziane i tyle niepowiedziane.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz