Wiem,że nie możemy być razem


Post Agnieszki
 Znów zbliżają się święta…  Wychodzę ze szkoły… Ktoś woła; Agnieszko!     Pewnie znowu coś zapomniałam. Podbiegłeś zdyszany. Gdzie tak spieszysz się? – zapytałeś.
Wpadłeś do Warszawy na jeden dzień. Musiałeś coś załatwić. Znów  mamy dla siebie chwilkę. Wybraliśmy się do MacDonalda, chociaż nie znosisz tej restauracji. Potem długo chodziliśmy po szarzejącym jesiennym parku. Przytuleni, „zarozmawiani”. Chciałam jak najdłużej być z Tobą, słyszeć Twój głos, czuć uścisk Twojej ręki.  Z naszej codzienności, wykradamy chwile dla siebie. Mam wrażenie , że jestem bohaterką książki, którą właśnie czytam. Na chwilę, wyłączam się ze świata i żyję innym życiem, choć rzeczywistość cały czas jest obecna. Patryku! Jestem teraz obok Ciebie, mocno mnie przytulasz i tylko to się liczy. ..

Post Patryka
Wiem ,Agnieszko, że nie możemy być razem, choć bardzo tego pragniemy. Nie powiedziałem Ci prawdy. Specjalnie przyjechałem do Warszawy. Nie miałem tu żadnej sprawy do załatwienia. Chciałem Ciebie zobaczyć.
Ja jestem teraz właściwie niezależny, wolny. Chciałbym opiekować się Pawełkiem, ale nie mam na to szans.  Czy mam prawo wymagać, abyś prowadziła dwa życia.  Nie zrobiłabyś nic, co  mogłoby   skrzywdzić. Jacka. Zawsze będziesz postępować tak jak Mały Książę. Wrócił do Róży, bo zrozumiał, że to jest jego obowiązek, skoro pozwolił jej przywiązać się do siebie. Jesteś taka sama. Gdybyś  postępowała inaczej nie byłabyś szczęśliwa, bo czułabyś się winna. Już czujesz się winna, bo piszemy do siebie, bo czasami spotykamy się. Mimo wszystko wierzę, że leziemy mieli dla siebie chociaż te krótkie chwile.
Szykuję niespodziankę! Jeśli wszystko mi się uda niedługo znów zobaczymy się. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

niebieskie okulary

#tęsknota w sieci

Post Agnieszki Znów porwano zagranicznych pracowników, tym razem polskiego Inżyniera w Pakistanie. Takie sytuacje zdarzają się od lat. N...